Nic nie rozumiesz? Nie ma problemu! Kliknij tutaj i czytaj po polsku

Sweatshirt

11 lutego
  
Oto moja nowa bluza, która chciałam wam pokazać. To typowy no-name, ale jestem pewna, że jest wiele podobnych w sieciówkach.
Jest naprawdę ciepła i na tyle wygodna, że planuję ją nosić wiosną (o ile wiosna będzie ciepła), jako coś pokroju cienkiej kurtki. 
Spójrzcie na zamek - jest naprawdę duży! :-)

*This is my new sweatshirt I wanted to show you. It's a typical no-name, but I'm sure there are plenty of similar sweatshirts in shops.
It's so warm and comfortable that I'm planning to wear it in Spring (if it's gonna be warm season) as something like a jacket. 
And look at the zip - it's really big! :-) 

A wy co o niej myślicie? :-) /*And what do you think? :-)

8 komentarzy:

  1. mnie sie bardzo podoba i widac ze ciepluchna jest:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, widać, że cieplutka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna ta bluza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam taką z zamkiem XXL :D

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglada na baaardzo cieplutka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. haha :) niestety nigdy nie mialam figury jak Mariah :)
    te zdjecia sa z czasow mojej swietnosci :) hahaha
    czyli kiedy promienialam bedac w ciazy :) aktualne umieszcze juz wkrotce :) aaaaaaaa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to jest najśmieszniejsze, że po samych zdjęciach MY już to wiemy, że jest ciepłe! heh;)) Sama mam kilka takich bluz, mniej i bardziej miśkowych.
    W tej Ci dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. very trendy jacket! I guess very warm!!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.