Nic nie rozumiesz? Nie ma problemu! Kliknij tutaj i czytaj po polsku

The Sunpilots concert

26 lutego
 W sobotę odbył się świetny koncert The Sunpilots w Gorzowie. Chłopaki z Australii (aktualnie mieszkający w Berlinie) grali alternatywny/ progresywny rock. Ponieważ jeden z moich znajomych zdążył już ich poznać na wcześniejszym koncercie w Poznaniu, miałam okazję przedstawić się i porozmawiać z nimi chwilę przed występem.
Oto: Raj Siva-Rajah (wokal), Bob Spencer (gitara), Justin Kool (bas) i Tom McGirr (perkusja). 


*On Saturday there was a cool concert of The Sunpilots in Gorzów. Those guys from Australia (but currently living in Berlin) are they are playing alternative/ progressive rock. Because one of my friends already met them at his previous concert in Poznań, I had an occassion to introduce myself and talk with them for a little while before the show. 
Here's: Raj Siva-Rajah (vocal), Bob Spencer (guitar), Justin Kool (bass) and Tom McGirr (percussion).

 To była nie tylko dobra okazja do zrobienia zdjęć, ale także do poznania świetnego zespołu, który gra taki typ muzyki, który podoba mi się najbardziej. Słuchaliśmy ich z wielką przyjemnością! :-)
Mieliśmy też zadedykowane piosenki dla dobrych przyjaciół i uważam, że to było bardzo miłe z ich strony. Zagrali też ,,sto lat" (po angielsku i po polsku, który dla nich jest dość trudny :-) ) dla jednego z moich znajomych, który obchodził tamtej nocy urodziny! :-)


*It was not only a good occassion for taking pictures, but to find out a really great band that plays that type music I enjoy the most. We listened them with a great pleasure! :-) 
We also had dedicated songs for a good friends of them and I think it was really nice. At also they managed to sing ,,happy birthday" (in english and polish, which is pretty difficult :-) ) for one of my friends that had birthday that night! :-) 


 Od razu po koncercie mieliśmy więcej czasu na lepsze poznanie się i porozmawianie o wielu rzeczach, zaczynając od wielkich pająków w Australii i kończąc na polityce. Oczywiście kupiliśmy tez ich płytę (także ze śmiesznymi dedykacjami), wiec teraz możemy cieszyć się ich muzyką w domu. :-)


*Right after the concert we had more time to know each other a little bit better, and to talk about a lot of things, starting from the big spiders in Australia and ending on the politics. And of course we bought their CD (also with funny dedications) so now we can enjoy their music at home. :-)

 Chłopaki byli naprawdę świetni, cały koncert był jednym z lepszych, które ostatnio widziałam i nie mogę się doczekać, by znowu ich zobaczyć w Gorzowie lub Szczecinie. Obiecaliśmy im też darmowe piwo na przyszłym koncercie, haha. Więc teraz jesteśmy w kontakcie przez facebooka i właśnie wysłałam im zdjęcia, które zrobiłam tamtej nocy (mam nadzieję, że im się spodobają). 

 *Those guys were really great, the whole concert was one of the best I've seen lately and I can't wait to see them the next time in Gorzów or Szczecin. We also promised them a free beer at their next concert, haha. So now we're in touch via facebook and I just sent them pictures I took that night (I hope they would like them).









 
Justin powiedział, że nie jest fotogeniczny... Nie mam pojęcia dlaczego tak powiedział! :-)
 *Justin said he's not photogenic... I don't know why he said that! :-)
 W każdym razie śmiało odwiedzajcie ich strony, ściągajcie kilka darmowych mp3 i po prostu poznajcie ich lepiej, bo jeśli lubicie ten typ muzyki, nie zawiedziecie się, obiecuję! :-)
www.thesunpilots.com
http://www.facebook.com/thesunpilots

*Anyway, feel free to check their sites, download some free mp3 and just know them better, because if you like that type of music, you won't be dissapointed, I promise! :-)
www.thesunpilots.comhttp://www.facebook.com/thesunpilots

11 komentarzy:

  1. nic tylko pozazdrościć występu na żywo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wlasnie sciagnelam mp3. wow! zakochalam sie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy link nie działa.
    Dla mnie ich muzyka jest do posłuchania raz za czas, ale nie do stałego słuchania. Zresztą ostatnio z muzyką mam do czynienia, gdy dzwoni mi budzik, albo mama jest w domu i ma włączone radio.

    OdpowiedzUsuń
  4. looks like you had a great time...

    www.popswatch.biz

    OdpowiedzUsuń
  5. like your blog! follow each other?)

    OdpowiedzUsuń
  6. @masz rację, zawsze znajdzie się mnóstwo "dodatkowych" atrakcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. :) Doskonale zauwazylas, ze rozowa warstwa lakieru jest za gruba. Nie bylam pewna czy dodac ten post, ale jak na koncu wspomnialam, musze pocwiczyc :) praktyka czyni mistrza.
    Pierwsza proba na szybko mnie nie usatysfakcjonowala, ale nie mialam czasu na drugie podejscie. ;) x

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają na wesołych ludzi :)

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Thanks for the review Magda - I've posted it on our facebook page (www.facebook.com/thesunpilots).

    See you when we tour Poland in October!

    x Raj
    The Sunpilots

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.