Nic nie rozumiesz? Nie ma problemu! Kliknij tutaj i czytaj po polsku

Countryside

29 lipca
 
Czasem dobrze jest wybrać się na chwilę na wieś. By nacieszyć się naturą i pooddychać świeżym powietrzem. To właśnie zrobiłam w czasie tego zimnego i deszczowego dnia. Planowałam nałożyć swoje fioletowe kalosze, wziąć aparat i porobić kilka zdjęć naturze (i oczywiście moim ulubionym biedronkom). Ale miałam wystarczająco dużo szczęście, by zobaczyć (i nawet potrzymać, po raz pierwszy w życiu) te śliczne zielone kaczuszki. Były super szybkie i niesamowicie zwariowane, ale i tak je polubiłam.

*It's nice to visit countryside from time to time. To simply enjoy the nature, and feel the pure air. That's what I did during this cold and rainy day. I was planning to wear violet gumboots, take my camera and umbrella and just take a few pictures of the nature (and my favourite ladybugs of course). But I was lucky enough to also see (and hold for the first time in my life :-) ) those beautiful yellow ducks. They were super fast and super crazy, but I liked them anyway.
 
 
 
 
 
 
Tego typu weekendy są świetne do naładowania akumulatorów na zabiegany tydzień. Już teraz myślę o planach na poniedziałek - ale najważniejszym z nich jest odwiedzenie biura podróży. Mam kilka swoich ulubionych miejsc, do których lubię podróżować. Jednym z nich jest Paryż, gdzie zawsze świetnie się bawię (nie tylko w Disneylandzie). Uwielbiam też Cesenatico (blisko do Ravenny, w której znajduje się świetny park rozrywki - Mirabilandia), Rzym i Wenecję, gdzie z przyjaciółkami spędziłam moje najlepsze wakacje. I choć uwielbiam odkrywać nowe i magiczne miejsca w znanych mi okolicach, tak też uważam, że to trochę nudne odwiedzać znów te same miasta. Dlatego też intensywnie myślę nad tym, gdzie powinnam udać się w tym roku?
A jak jest z wami - macie już zaplanowane jakieś wycieczki? :-) 

 

*That kind of weekends are great to load our energy for the busy week. I already think I have too much plans for the Monday - but the most important one is to finally visit a travel agency. I have a few favourite places, where I like to travel. One of them is Paris, where I always have a great time (not only in Disneyland). I also love Cesenatico (close to Ravenna with the greatest amusement park ever - Mirabilandia), Rome and Venice, where with my friends I had my best vacations ever.
But as much as I love discovering new and magical spots in those places, I think it's kinda boring to visit the same cities again. That's why I'm thinking where should I go this year?
And what about you - do you have some plans for your trips? :-)


6 komentarzy:

  1. Leć na początku września do Budapesztu razem ze mną :D.
    A te zdjęcia są taaak uroooocze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze wycieczki to są takie, których się nie planuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ur photos are so pretty!


    http://iamaleena.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieś jest cudna. Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia kaczuszek ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.