Nic nie rozumiesz? Nie ma problemu! Kliknij tutaj i czytaj po polsku

Today's outfit - Stay fit

01 sierpnia
 
Cześć wszystkim! :-) Co kocham najbardziej w czasie lata? Ciepłe i słoneczne poranki. Więc zamiast wylegiwać się w łóżku, lubię zabierać psa na długi poranny spacer, lub bieg. Jest to dobry sposób na formę i zadbanie o zdrowie, bez ciężkich ćwiczeń.
A ponieważ nadal lubię poranne lenistwo, piję kawę na godzinę przed treningiem. Dlaczego? Ponieważ przyspiesza ona puls i pomaga zredukować masę ciała. Dodatkowo kofeina pomaga zapobiec zakwasom. Mimo wszystko nie jest to polecane dla treningów krótszych niż 20 minut.  

*Hi, everyone! :-) What I love the most about summertime? Those warm and sunny mornings. So except laying laying down in bed, I like to take my dog for a long morning walk, or for a run. It's a good way to stay fit and healthy without hard exercises.
But because I still like the morning laziness, I'm drinking coffee for an hour before the training. Why? Because coffee increases the heart rate and helps to reduce the body mass. And the caffeine helps prevent sore muscles. But it's not recommended for a trainings shorter than 20 minutes.
Jednak ważne jest, by wybrać wygodne ubrania do treningu. Możecie tu zobaczyć moje nowe okulary przeciwsłoneczne, o których wspomniałam w poprzednim poście (możecie przeczytać moją opinię TUTAJ). Wyglądały całkiem dobrze ze sportowym strojem. 
 
*But it's important to choose comfortable clothes for the training. You can see my new sunglasses that I mentioned in the previous post (you can read my opinion HERE). They looked pretty well with this sporty outfit.
Koszulka/ Shirt - Reserved fitness
Legginsy/ Leggins - Reebok
Zegarek/ Watch - Timex rush (you can check your pulse, or use the stoper and timer with this one)
Okulary/ Sunglasses - www.kontaktowe.pl
Buty/ Shoes - Nike dart VI

5 komentarzy:

  1. strasznie szczuplutka jesteś! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj nie pij tej kawy, co wspomaga redukcjé masy ciala
    jesteś wszak tak szczupła, że jeśli zgubisz choćby kilogram, znikniesz!
    strasznie zazdroszczę sylwetki :)
    takie radosne zdjęcia, to właśnie jest to, co chciałabym oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, utrata masy ciała do niczego Ci nie jest potrzebna.
      I w ogóle nie mogę od Ciebie wzroku oderwać, jak zwykle, gdy oglądam Twoje zdjęcia, choć jestem całkiem heteroseksualną mężatką ;-)

      Usuń
    2. Myślę, że Magda robi to raczej dla sportu i bycia w formie niż tracenia wagi ;)) (za co jej bardzooo zazdroszczę! ;P )

      Usuń
  3. Sportowiec ze mnie żaden, acz jadę jutro w góry! Z mojej perspektywy to raczej górki, ale dla północy Polski lekkie małopolskie wzniesienia to już góry, więc okolice Babiej to dla nich niemal Rysy :D.
    Z Twojej propozycji stroju nie skorzystam, bo leń ze mnie, który uważa jeansy za spodnie dresowe dobre do wszystkiego :D.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.