Nic nie rozumiesz? Nie ma problemu! Kliknij tutaj i czytaj po polsku

Recipe: Hot chocolate with marshmallows

14 września
Nie ma niczego lepszego, niż kubek pysznej, gorącej czekolady po długim, mroźnym dniu. Idealny na wszystkie zimowe i jesienne wieczory. A ponieważ znów zaczyna się robić chłodniej, niż zazwyczaj, postanowiłam opublikować ten stary przepis, który zagubił się gdzieś w moich zdjęciach.
Nadal pamiętam jeden szczególny wieczór w Szwecji, gdy było całkowicie ciemno, a śnieg sypał z nieba jak szalony. Wybrałyśmy się wtedy z koleżanką do Wayne's Coffee w centrum miasta i zamówiłyśmy dwa, ogromne kubki ich specjału - była to pyszna, gorąca czekolada z czekoladowym syropem, bitą śmietaną i piankami marshmallow. Była niesamowita, ale tak słodka, że miałam wrażenie, że w tym jednym kubku zawiera się dzienna porcja kalorii. Zatem pewnego razu w domu postanowiłam spróbować zrobić własną wersję - odrobinę mniej słodką, ale nadal smaczną! Chcecie wypróbować?  

*There's nothing better than a mug of tasty hot chocolate after a long, cold day. Perfect for all winter or autumn evenings. And because it already starts to get more chill outside than usual, I decided to publish this old recipe, that got lost somewhere in my pictures.
I still remember one particular winter evening in Sweden, when it was totally dark, and snow was falling from the sky like crazy. We went with my friend to Wayne's Coffe in the city centre, and ordered two, big mugs of their special drink - it was a tasty hot chocolate with chocolate sirup, whipped cream and marshmallows. It was amazing, but so sweet, that I felt like in this one mug there's a daily portion of calories. So one time, back in home, I decided to try out my version - little less sweeter, but tasty enough! Want to try?

Składniki na jedną porcję: 
- szklanka mleka (ja użyłam migdałowego) 
- 1-2 duże łyżki naturalnego kakao (niesłodzone) 
- 1 duża łyżka cukru pudru (łatwiej się rozpuszcza) 
- garstka małych, białych pianek marshmallow 

Ingredients for one portion:
- a glass of milk (I used almond)

- 1-2 tablespoons of natural cacao (not sweetened)
- 1 tablespoon of powdered sugar (melts easier)
- a handful of small, white marshmallows
Przygotowanie jest bajecznie proste i zajmie dosłownie chwilkę. W garnuszku mieszamy wszystkie składniki (oprócz pianek) i mieszamy, podgrzewając. Można zagotować mleko, choć nigdy tego nie robię. Podaję, gdy jest gorące i na wierzch wrzucam pianki, które roztapiając się dodatkowo całość dosładzają. Pycha!
Preparation is incredibly easy and takes just a short while. In a pot mix all the ingredients (except of marshmallows), and heat it up. You can boil the milk, but I never do it. I serve when it's hot and I put marshmallows on the top - which are making the drink sweeter as they melt. Delicious!
A jaki jest wasz ulubiony jesienno-zimowy napój?
What is your favorite autumn-winter drink? 

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.